


Jedno jest pewne transformacja branży bateryjnej wchodzi w nowy, znacznie bardziej wymagający etap, a nadchodzące zmiany regulacyjne będą miały realny wpływ na funkcjonowanie całego rynku od producentów, przez importerów, aż po recyklerów.
Jednym z kluczowych tematów była nowa ustawa bateryjna, na którą branża czeka od dłuższego czasu. Z przekazanych informacji wynika, że projekt ma trafić do konsultacji jeszcze w tym roku, a wdrożenie planowane jest na 2027 rok. Choć może się to wydawać opóźnieniem, w praktyce jest to racjonalne podejście, ponieważ wprowadzanie zmian w połowie roku mogłoby doprowadzić do chaosu operacyjnego, szczególnie w obszarze systemu BDO oraz klasyfikacji odpadów. Jednocześnie firmy nie mogą traktować tego czasu jako okresu oczekiwania, ponieważ powołanie Organizacji Odzysku Baterii oraz dostosowanie się do nowych wymogów będzie procesem złożonym i czasochłonnym.
Dużo uwagi poświęcono również zmianom w ramach Omnibus VIII, które mogą znacząco uprościć funkcjonowanie firm działających na rynku europejskim. Planowane jest odejście od obowiązku posiadania przedstawiciela w każdym państwie Unii Europejskiej na rzecz jednego centrum compliance, co oznacza uproszczenie modelu operacyjnego, redukcję kosztów oraz wsparcie dla firm działających w modelu e commerce. Jednocześnie taka zmiana niesie ze sobą istotne ryzyka, ponieważ centralizacja odpowiedzialności może prowadzić do napięć z krajowymi systemami rozszerzonej odpowiedzialności producenta oraz zwiększać skalę szarej strefy. Dodatkowo pojawiają się informacje, że wdrożenie tego obowiązku może zostać odroczone nawet do 2035 roku.
Kolejnym istotnym tematem była kwestia wymienialności baterii regulowana przez art. 11 rozporządzenia 2023 1542. Z perspektywy branży coraz wyraźniej widać, że łatwa wymiana pojedynczych ogniw może stanowić realne zagrożenie dla bezpieczeństwa oraz sprzyjać rozwojowi niekontrolowanego rynku napraw, dlatego coraz częściej mówi się o rozwiązaniu kompromisowym polegającym na umożliwieniu napraw na poziomie całych modułów zamiast pojedynczych ogniw. Kluczowym wyzwaniem pozostaje jednak precyzyjne zdefiniowanie pojęcia modułu w taki sposób, aby uniknąć nadużyć i niejasności interpretacyjnych.
Coraz większym problemem dla branży staje się bezpieczeństwo związane z magazynowaniem i transportem baterii, szczególnie w kontekście serwisów samochodowych oraz rosnącej liczby pojazdów elektrycznych. To obszar, który wymaga nie tylko odpowiednich procedur, ale również specjalistycznej wiedzy i infrastruktury, dlatego firmy działające w tym sektorze muszą inwestować w kompetencje i sprawdzone rozwiązania operacyjne. Wastes Service Group od lat rozwija swoje doświadczenie w tym zakresie, oferując kompleksowe doradztwo oraz rozwiązania, które pozwalają minimalizować ryzyko i zapewniać zgodność z wymaganiami.
Dyskusje podczas Komitetu Bateryjnego jasno pokazują, że regulacje, technologia i biznes nie mogą już funkcjonować oddzielnie, ponieważ zmiany są zbyt dynamiczne i zbyt złożone. Firmy, które nie rozpoczną przygotowań odpowiednio wcześnie, mogą mieć problem z dostosowaniem się do nowych realiów, natomiast te, które podejdą do zmian strategicznie, zyskają realną przewagę konkurencyjną.
Branża bateryjna wchodzi w fazę intensywnych zmian, które będą wymagały elastyczności, wiedzy i współpracy na wielu poziomach. To moment, w którym przygotowanie i szybkie działanie będą kluczowe dla utrzymania pozycji na rynku.

2/4/26
Za nami kolejne posiedzenie Komitetu Bateryjnego PSNM – We drive new mobility, któremu z ramienia Wastes Service Group przewodniczył Filip Gabryelewicz.

2/4/26
Tajlandia znalazła się w punkcie zwrotnym, który może zdefiniować przyszłość jej całego sektora motoryzacyjnego.

2/4/26
Ogniwa litowo żelazowo fosforanowe, czyli LFP, dynamicznie zwiększają swój udział w rynku elektromobilności i odpowiadają już za około 40 procent globalnego rynku nowych samochodów elektrycznych.